Bułgarski Alieno Unum może być najbardziej niedorzecznym i absurdalnie szybkim hiper samochodem na świecie. Oczywiście pod warunkiem, że w ogóle powstanie. Producent przekonuje, że auto ma trafić na drogi między 2024 a 2027 rokiem, ale wyzwanie, jakie przed nim stoi, jest równie ekstremalne, co specyfikacje samego pojazdu.

Reklama

Alieno Unum - pogromca super samochodów

Alieno Unum, wizualizacja, fot. Alieno Alieno Unum, wizualizacja, fot. Alieno

Według informacji na stronie bułgarskiej marki Unum ma być dostępny w czterech różnych wersjach silnikowych – od RP2 do RP5. W tym przypadku „RP” oznacza „Raw Power” – „Czysta Moc”, co nie powinno dziwić.

Najbardziej podstawowa wersja ma być bowiem wyposażona w 12 elektrycznych silników o łącznej mocy 2610 koni mechanicznych! Wersja RP3 to już 14 silników o łącznej mocy 3481 koni mechanicznych, a RP4 – 20 silników i 4351 koni mechanicznych!

Najbardziej ekstremalna i najmocniejsza wersja RP5 ma natomiast dysponować 24 (!) jednostkami napędowymi – po sześć na każde koło – o łącznej mocy 5221 (!) koni mechanicznych. To więcej niż Ferrari 296 GTB, Lamborghini Huracan STO oraz Porsche 911 GT3 RS – łącznie! Tak nieprawdopodobna moc ma natomiast rozpędzać auto do prędkości maksymalnej wynoszącej 584 km/h! Czyste science fiction.

Alieno Unum - technologia przyszłości

Alieno Unum, fot. Alieno Alieno Unum, fot. Alieno

Naturalnie zwykłe baterie nie byłyby w stanie wytworzyć tak gigantycznej mocy. Alieno przekonuje jednak, że Unum będzie zasilany innowacyjnymi akumulatorami składającymi się z grafenowych ogniw i superkondensatorów.

Dostępne będą trzy opcje – tzw. „pakiet uliczny” o mocy 180 kWh, „pakiet torowy” o pojemności 120 kWh i „pakiet wyścigowy” o pojemności 60 kWh.

Alieno obiecuje jednocześnie, że baterie w każdym pakiecie mogą zostać naładowane za pomocą ładowarki 350 kW od 0 do 100 proc. w zaledwie 10 minut! 80 proc. naładowania akumulatory mają natomiast osiągnąć w 4 minuty! W zależności od wersji zasięg pojazdu również jest imponujący i waha się od 340 km do 1020 km na jednym ładowaniu. Po raz kolejny - kosmos. 

Wszystko to oczywiście brzmi jak scenariusz hollywoodzkiej produkcji, ale bułgarska marka zdaje się poważnie podchodzić do tego projektu. Nie tylko bowiem przyjmuje już pierwsze zamówienia na Unum, ale też określa dość precyzyjnie czas oczekiwania na auto. Aktualnie jest to od 18 do 30 miesięcy.

Pytanie tylko, ilu znajdzie się chętnych, by wyłożyć od 1,8 do 4,5 mln euro za jeden egzemplarz auta o takich osiągach.