Zegarek z Titanica sprzedany za rekordową sumę

Oscar Scott Woody był urzędnikiem pocztowym podczas legendarnego rejsu Titanikiem. Zginął wraz z większością pasażerów statku wskutek tragedii, która miała miejsce w nocy z 14 na 15 kwietnia w 1912 roku. Został po nim jedynie zegarek kieszonkowy. Wskazówki czasomierza - co ciekawe i symboliczne - stanęły w chwili, kiedy Oscar Scott Woody zatonął w mroźnych wodach Atlantyku. 

Reklama

Miesiąc po zatonięciu Titanica zegarek został odnaleziony i przekazany żonie urzędnika - Leili

Po ponad stu latach artefakt pojawił się na aukcji w Henry Aldridge & Sons w Devizes, tuż obok innych pamiątek z Titanica. Zegarek Oscara Scotta Woody’ego był według ekspertów jednym z najcenniejszych przedmiotów, które oferowała aukcja i został wylicytowany przez anonimowego kolekcjonera za 115 812 dolarów. 

Pamiątki z Titanica na aukcji

Oprócz zegarka Oscara Scotta Woody’ego, na aukcji pojawiło się także menu z Titanica, które sprzedano za 59 tysięcy dolarów. 

Wyjątkowo ciekawa wydaje się jednak  lista pasażerów pierwszej klasy należąca do hazardzisty George'a Breretona, który - jak możemy się domyślać -  wszedł na pokład Titanica tylko po to, by trochę zarobić.

- Umieścił gwiazdki obok najbogatszych ludzi. Co ciekawe, jedna osoba była wyszczególniona. To Charles Hays, właściciel Grand Pacific Railroad w Ameryce, bardzo bogaty facet. Brereton napisał obok jego nazwiska drukowanymi literami „MILIONER” – opowiada licytator Andrew Aldridge w rozmowie z BBC.

Lista pasażerów  George'a Breretona  została sprzedana za 48 454 dolarów.