„Wednesday”: Kim jest Jenna Ortega? 

Jenna Ortega zaczynała jako słodka gwiazda Disneya, ale z czasem zrozumiała, że „inspiruje ją wszystko, co niepokojące – przynajmniej na pierwszy rzut oka”. Czyżby aktorka utożsamiała się z Wednesday, którą przyszło jej zagrać w nowym serialu Tima Burtona?

Reklama

„Przyszła królowa horrorów” – tak mówią na Jennę Ortegę krytycy filmowi. I trudno się temu dziwić. Aktorka ma na swoim koncie już kilka przerażających produkcji, w tym głośny film „Studio 666” z udziałem Dave’a Grohla, „Scream”, „American Carnage” czy „Krzyk”. Skąd jej miłość do filmów, które mrożą krew w żyłach?

- Lubię estetykę, która na pierwszy rzut oka trochę odpycha, ale gdyby przyjrzeć się jej bliżej, skrywa w sobie piękno. Zawsze byłam trochę dziwna. Jako mała dziewczynka wykonywałam autopsję na martwych jaszczurkach, które znajdowałam pod domem. Uwielbiam wszystko, co niepokojące – stwierdziła Jenna Ortega w wywiadzie z „The Face”.

Pod względem horrorów, rok 2022 rzeczywiście w całości należał do Jenny Ortegi, a zwieńczeniem jej łańcuszka sukcesów stał się oczywiście udział w serialu „Wednesday”. Nie zawsze jednak kariera aktorki była usłana różami (nawet tymi czarnymi!).

 

Jenna Ortega - początki kariery 

Jenna Ortega urodziła się w 2002 roku w dolinie Coachella w Kalifornii, ale  ma meksykańskie korzenie. To właśnie dzięki pochodzeniu rodziców aktorka może poszczycić się tak niebanalną urodą, choć – jak sama mówi – nie zawsze była ona dla niej przepustką podczas castingów.

- Będąc Latynoską, trudniej było mi znaleźć pracę na planie. Początki były okropne. Scenarzyści odprawiali mnie z niczym, ponieważ nie wyglądałam tak, jakby tego chcieli. Musiałam walczyć, ale z czasem zrozumiałam, że ten brak tolerancji z ich strony w pewien sposób mnie zmotywował. Chciałam zmienić ich punkt widzenia. Pozbyć się tej łatki - powiedziała Jenna Ortega w wywiadzie z Popsugar.

Ostatecznie jednak los postanowił uśmiechnąć się do aktorki – a właściwie zrobił to Facebook.

 

Jenna Ortega odkryta na... Facebooku

Jak wspomina Jenna Ortega, swoją karierę zawdzięcza przede wszystkim Facebookowi. To właśnie za pomocą tej platformy agent gwiazd po raz pierwszy skontaktował się z jej mamą. 

- Dorastałam w świecie social mediów i właściwie dzięki nim zostałam aktorką. Mój agent odkrył mnie na Facebooku. Do dziś uważam jednak, że nie jest to rzecz dla każdego, bo oczywiście, choć z social mediów płynie wiele dobrego, wiele osób traci przez nie zdrowie psychiczne – mówiła Jenna Ortega dla „A Book of”.

Słowo „dorastałam” nie jest tu przypadkowe, ponieważ Jenna Ortega pierwsze kroki na planie stawiała jako dziecko. I to właśnie na planie filmowym poznała swoją najlepszą przyjaciółkę - Olivię Rodrigo.

Olivia Rodrigo i Jenna Ortega - wielka przyjaźń na planie

Jenna Ortega i Olivia Rodrigo poznały się na planie disneyowskiego serialu „Bizaardvark”. Od tej pory stały się nierozłączne - choć  wspólnych zdjęć próżno szukać na ich social mediach. 

W czerwcu, podczas MTV Movie & TV Awards Jenna Ortega miała przyjemność wręczyć swojej przyjaciółce nagrodę dla najlepszego filmu muzycznego za „Driving Home 2”. Fani oszaleli, gdy dziewczyny przytuliły się na scenie!

Ale oprócz samego aktorstwa, Olivię Rodrigo i Jennę Ortegę połączyła także miłość do mody.

 

Jenna Ortega ma słabość do mrocznej mody

Czy Jenna Ortega naprawdę kocha modę? Wystarczy spojrzeć na jej stylizację podczas premiery „Wednesday”! Aktorka pojawiła się na niej w mrocznej sukni w stylu gothcore od Versace, którą mogliśmy oglądać na pokazie marki dedykowanym na wiosnę-lato 2023.

Aktorka zdecydowała się na model długości maxi z gorsetowym dekoltem, koronkowymi detalami i wysokim rozcięciem. Aby jeszcze bardziej podrasować look, w formie dodatków wykorzystała czarny welon oraz buty w szpic na wysokiej platformie.

- Ten look wydawał mi się po prostu odpowiedni. Moim zdaniem Wednesday byłaby zadowolona z tej stylizacji, zwłaszcza jeśli chodzi o welon. Kocham modę i lubię się nią bawić, choć rzeczywiście jej mroczne odsłony są mi najbliższe – powiedziała Jenna Ortega dla Entertainment Tonight.

Mroczna stylizacja gwiazdy to kolejny dowód na to, że Jenna Ortega naprawdę doskonale czuje się w klimacie horrorów. Jak sama mówi, "istnieje jakaś niewidzialna więź pomiędzy mną a historiami seryjnych morderców, potworów i innych dziwadeł nie z tego świata".

- Rola Wednesday spadła mi z nieba. Czułam się w niej naprawdę dobrze, trochę tak, jakbym grała samą siebie – mimo że moja twarz była o dziesięć tonów jaśniejsza niż jest normalnie – dodała Jenna Ortega.

Kariera Jenny Ortegi, mimo trudnych początków, rozkwita i wszystko wskazuje na to, że rola Wednesday otworzyła przed nią drzwi do kolejnych produkcji. Czy będą równie mroczne, jak dotychczas? Trudno powiedzieć, choć scenarzyści z pewnością docenią jej niecodzienną słabość do wszystkiego, co straszne.