Top Gun: Maverick - pozew przeciwko twórcom filmu

Rodzina Ehuda Yonaya, którego artykuł stał się inspiracją dla oryginalnego „Top Gun” z 1986 r., złożyła w poniedziałek 6 czerwca w sądzie federalnym w Los Angeles pozew przeciwko wytwórni Paramount Pictures. Shosh i Yuval Yonayowie – wdowa i syn po zmarłym pisarzu – oskarżają w nim studio o naruszenie praw autorskich przy produkcji hitu „Top Gun: Maverick”.

Reklama

Ehud Yonay w 1983 r. napisał dla magazynu „Kalifornia” reportaż o elitarnej jednostce amerykańskich pilotów zatytułowany „Top Guns”, w którym od kuchni ukazywał czytelnikom loty bojowe wojskowych myśliwców.

Według pozwu prawa Paramount Pictures do tego artykułu zostały cofnięte w styczniu 2020 r., a wytwórnia zdaniem Shosh i Yuvala celowo zignorowała ten fakt i „zagrała na nosie” federalnym prawom autorskim, nie odnawiając ich przed premierą „Top Gun: Maverick”.

Rodzina zmarłego pisarza domaga się w pozwie odszkodowania od Paramount w nieujawnionej wysokości oraz uwzględnienia jej w zyskach z dystrybucji „Top Gun: Maverick”. Ich zdaniem produkcja nie mogłaby powstać bez „literackich wysiłków i sugestywnej prozy oraz narracji” Ehuda.

Jednocześnie Yonayowie twierdzą, że w 2018 r. informowali wytwórnię o tym, że jej prawa do tekstu wygasną za dwa lata.

– Chociaż Paramount udaje, że jest inaczej, to jednak zrobili sequel „Top Gun” po utracie praw autorskich – powiedział w rozmowie z BBC Marc Toberoff, prawnik reprezentujący Shosh i Yuvala.

Sama wytwórnia w oświadczeniu uznała zarzuty za „bezpodstawne” i zapowiedziała twardą obronę przed pozwem. W grę wchodzą bowiem ogromne zyski z kontynuacji „Top Gun”, która okazała się tegorocznym hitem kinowym.

"Top Gun. Maverick" hitem sprzedaży 

Niecałe dwa tygodnie po premierze film zarobił już na całym świecie ponad 548 mln dolarów i jest czwartą najchętniej oglądaną produkcją w weekend otwarcia w erze pandemicznej – ustępuje jedynie superbohaterskim produkcjom Marvela i DC: „Spider-Manowi: Bez drogi do domu”, „Doctorowi Strange’owi w Multiwersum Obłędu” oraz „Batmanowi”.