Pojawienie się „Narcyza przy źródle” na wystawie „Caravaggio i inni mistrzowie. Arcydzieła z kolekcji Roberta Longhiego” było zwieńczeniem trzyletniego, skomplikowanego procesu wypożyczania obrazu z Palazzo Barberini w Rzymie. Dyrektor Zamku Królewskiego prof. Wojciech Fałkowski wspominał na pierwszym pokazie dzieła, że „pertraktacje na temat wypożyczenia jakiegokolwiek obrazu Caravaggia, nawet pojedynczego, muszą toczyć się z wyprzedzeniem mniej więcej czteroletnim, pięcioletnim”.

Reklama

„Narcyz...” jest suplementem do wystawy „Caravaggio i inni mistrzowie…”, która jest dostępna dla zwiedzających od 10 listopada. – Pokazujemy przełom, jaki za sprawą Michelangelo Merisiego dokonał się w malarstwie europejskim. Tym, co dopełnia te obrazy, co pokazuje kunszt i wielkość mistrza, jest nowy obraz „Narcyz przy źródle” – mówił prof. Fałkowski.

„Narcyz przy źródle” Caravaggia powstał ok. 1600 roku i jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych dzieł włoskiego mistrza. Według kuratora wystawy Artura Badacha jest też obrazem, o który „najczęściej zabiegają muzea z całego świata”.

Na Zamku Królewskim będzie dostępny dla zwiedzających do 20 lutego 2022 roku.

Caravaggio i inni mistrzowie

Na wystawie znajduje się także inne dzieło Caravaggia – „Chłopiec ugryziony przez jaszczurkę” oraz przeszło czterdzieści innych obrazów, których autorami są wybitni naśladowcy włoskiego mistrza m.in. Lorenzo Lotto, Battista del Moro, Domenico Fetti, Dirck van Baburen, Matthias Stomer czy Jusepe de Ribera. 

Wystawa została zaprojektowana jednak tak, by główna atrakcja – „Narcyz przy źródle” – mogła być podziwiana osobno. – Specjalnie to zrobiliśmy, żeby z tym obrazem można było obcować w intymnej formie, w spotkaniu sam na sam w wydzielonej przestrzeni – dodał prof. Fałkowski, po czym zapowiedział, że w najbliższej przyszłości w Zamku Królewskim pojawią się kolejne dzieła wybitnych artystów.