Mężczyzna rzucił ciastem w Monę Lisę

Do incydentu doszło w niedzielne popołudnie w paryskim muzeum w Luwrze. 36-letni mężczyzna, który według świadków miał na sobie czarną damską perukę oraz szminkę, nagle wstał z wózka inwalidzkiego i ku zaskoczeniu zgromadzonych rzucił ciastem w Monę Lisę.

Reklama

Na nagraniach z miejsca zdarzenia widać m.in. pracowników muzeum wycierających ściereczką białe ślady lukru rozsmarowane na powierzchni szkła pancernego, które osłania arcydzieło przed tego typu incydentami. To właśnie dzięki warstwie zabezpieczającej obraz nie uległ zniszczeniu.

Następnie napastnik rozsypał czerwone płatki róż przed odwiedzającymi wystawę, zanim muzealni strażnicy złapali go i wyprowadzili z sali. Tuż przed opuszczeniem miejsca zdarzenia mężczyzna zdążył jeszcze przekazać zgromadzonym wiadomość:

– Pomyślcie o Ziemi. Ludzie niszczą Ziemię, pomyślcie o tym. Artyści mówią wam: myślcie o planecie! Właśnie dlatego to zrobiłem – krzyknął po francusku.

Świadkowie opisywali później cały incydent jako „oszałamiający” i lekko przerażający.

– Zatrzymanie mężczyzny zajęło ochronie około 10-15 sekund, ale tłum zdawał się lekko panikować. To było oszałamiające, to było naprawdę wiele biorąc pod uwagę znaczenie historyczne Mony Lisy. Zdarzenie jedno na milion – mówił później w wywiadzie dla brytyjskiej agencji PA Amerykanin Luke Sundberg, jeden ze świadków zdarzenia.

Napastnik po wyprowadzeniu z sali przez ochroniarzy został następnie przewieziony do policyjnego aresztu, skąd został jednak szybko zwolniony i przewieziony do zakładu psychiatrycznego.

Paryska prokuratura rozpoczęła też śledztwo w sprawie uszkodzenia mienia o wyjątkowym znaczeniu historycznym. Tożsamość 36-letniego mężczyzny pozostaje nieznana.

Historia ataków na Monę Lisę

Niedzielny incydent nie jest jednak pierwszym tego typu przypadkiem w historii Mony Lisy. XVI-wieczne arcydzieło zostało m.in. skradzione w 1911 r. przez pracownika muzeum, który zyskał dzięki temu międzynarodową sławę.

W 1956 r. pewna kobieta wylała z kolei na obraz kwas w wyniku czego uszkodziła jego dolne części, a kilka miesięcy później mężczyzna z Boliwii rzucił w dzieło kamieniem.

Po tych zdarzeniach Mona Lisa została osłonięta dodatkowymi warstwami szkła pancernego, które w 2019 r. zostały zmienione na bardziej przejrzyste i jeszcze mocniejsze. Każdego roku Mona Lisa przyciąga około 10,2 miliona osób, a około 80 proc. z nich odwiedza Luwr tylko po to, by obejrzeć arcydzieło Leonarda Da Vinci.