„And Just Like That...2”: Samantha Jones powraca

Kim Cattrall wielokrotnie podkreślała, że dla niej „Seks w Wielkim Mieście” jest już przeszłością, podobnie jak wszelkie dobudowywane do niego historie. Mimo wszystko produkcja nie chce rezygnować z wątku Samanthy Jones. Kto zatem miałby ją zagrać? Okazuje się, że właściwie… nikt.

Reklama

Jeśli oglądaliście pierwszy sezon „And Just Like That”, wiecie, że Samantha Jones przebywa aktualnie w Paryżu, a jej obecność w serialu przejawiała się tylko i wyłącznie za pomocą SMS-ów z Carrie Bradshaw. Co więcej, tak właśnie zakończył się pierwszy sezon. Czy bohaterki planowały spotkanie?

- To bardzo zabawne, ponieważ każdy ze scenarzystów miał inną wersję tego, co się wydarzyło w czasie tej rozmowy. Więc myślę, że był szampan. Myślę, że była dorosła wymiana zdań i miłość, kiedy one zdały sobie sprawę, że są rzeczy ważniejsze niż strach przed uzdrowieniem. Jestem przekonany, że spędziły ze sobą świetny wieczór i wszystko zostało wyjaśnione. Kiedy Carrie odpuściła swoją dawną miłość, wróciła jedna z jej obecnych miłości – mówił Michael Patrick King dla Variety.

Wprowadzenie tego wątku oburzyło niektórych fanów „Seksu w Wielkim Mieście”, ale kontrowersje nie zniechęciły produkcji do jego kontynuowania. Michael Patrick King – reżyser serialu – powiedział niedawno, że w „And Just Like That...2” SMS-y z Samanthą nadal będą się pojawiać, bo nikt nie chce rezygnować z jej nawet czysto teoretycznej obecności.

- Czy Carrie i Samantha będą utrzymywać kontakt? Tak! Moim celem jest zebranie wszystkich postaci w miksie, tak aby nie znajdowały się tak bardzo na osobnych wybiegach – dodał Michael Patrick King.

Co na to Kim Cattrall?

Kim Cattrall zdzwiona koncepcją „And Just Like That...2”

W ostatnim czasie Kim Cattrall bardzo głośno mówi o tym, że „And Just Like That…” najwyraźniej bardzo dobrze sobie bez niej radzi. Osobiście uważa jednak, że pomysł wprowadzenia Samanthy Jones w formie SMS-ów jest dziwny.

- To dziwne, prawda? Nie wiem, jak się z tym czuć. Dla mnie sprawa jest definitywnie skończona i nie chcę tego kontynuować. Myślę, że być może wzięłabym to pod uwagę, gdybym nie zajmowała się "Queer as Folk" czy "How I Met Your Father". Teraz właśnie na tym się skupiam. Tamto wydaje się echem przeszłości. - mówiła Kim Cattrall dla Variety.

Aktorka nie chce wracać do roli Samanthy Jones i nie widzi możliwości zmiany swojego stanowiska, a produkcja – cóż – wszystko wskazuje na to, że nie ma zamiaru jej o to prosić.